List od autora do Krwi i Atramentu: co wziąłem z prawdziwej historii Krokowej, a gdzie świadomie nagiąłem fakty dla dobra fabuły.
List od autora: co w Krwi i Atramencie jest prawdą
czytaj dalej
List od autora do Krwi i Atramentu: co wziąłem z prawdziwej historii Krokowej, a gdzie świadomie nagiąłem fakty dla dobra fabuły.
Lettre de cachet, Bastylia i Cour des Miracles. Prawdziwe paryskie tło zdrady, na którym osadziłem „Krew i Atrament”.
Po „Gniewie Atlantydy” siadłem do płaszcza i szpady. O tym, co zostaje, a co się zmienia, gdy zemsta przenosi się o trzy wieki wstecz.